Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2025

Żniwo

Rewolucja. Czy zawsze jest potrzebna i czy może wyniknąć z niej coś dobrego? Temat ten porusza Neal Shusterman w trzecim tomie Kosiarzy - Żniwie. Wyspa Niezłomnego Serca zatonęła. Citra i Rowan zniknęli. Bezwzględny kosiarz Goddard rozpętuje masakry, łamie wszystkie przykazania kosiarzy i sięga po władzę absolutną. Thunderhead milczy, a pogłosy Wielkiego Rezonansu ciągle wstrząsają Kosodomem. Czy przetrwał ktoś, kto stanie do walki. Ktoś, kto będzie wystarczająco idealistyczny i… naiwny. Czy w świecie, który miał być najlepszym ze światów, ludzkość zostanie unicestwiona przez system, który sama stworzyła? (Opis od Wydawcy). Końcówka drugiego tomu Thunderhead wbiła mnie w fotel. Takiego obrotu spraw się nie spodziewałam. Citra i Rowan zatoneli na Wyspie Niezłomnego Serca. Kosiarz Curie poświęciła się, aby tych dwoje przeżyło. Umieściła ich w specjalnym miejscu, aby kiedyś ktoś mógł ich wyłowić. To było tak wzruszające! Bardzo byłam ciekawa w jaki sposób Citra i Rowan zostaną odnalezien...

Słowo o wyprawie Igora

  Czy warto robić rereadingi książek? Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od książki i od tego jak ona  się “zestarzała”. Mam książki, których nigdy ponownie nie przeczytam, np. Zmierzch Stephenie Meyer i Szeptem Becci Fitzpatrick. Podobały mi się, gdy byłam nastolatką, ale teraz pewnie nie przypadły by mi do gustu, bo takiej literatury już nie czytam i zwracam uwagę na inne rzeczy. Chcę pozostawić w swojej głowie miłe wspomnienia, które towarzyszyły mi podczas ich czytania. Postanowiłam jednak ponownie przeczytać książkę z pierwszego roku studiów - Słowo o wyprawie Igora . Pamiętam przerażenie po pierwszych ćwiczeniach z historii literatury. W ramach pracy domowej mieliśmy przeczytać naszą pierwszą lekturę i było nią Słowo… . Dostaliśmy wydrukowany tekst, uwaga, w staroruskim. Możecie się domyśleć ile z tego tekstu zrozumieliśmy. A co ważniejsze, my jeszcze nie znaliśmy dawnej pisowni, starego alfabetu nauczyliśmy się rok później. I jacy my byliśmy sumienni...

Pieśń bogini Kali

Azja przyciąga nas do siebie. Kultura tamtych państw jest dla nas czymś egzotycznym i ciekawym. Ostatnio na rynku książkowym jest dużo literatury koreańskiej, czy japońskiej. Co powiecie jednak na przeniesienie się do Indii? W mroczną podróż do tego kraju zabiera nas Dan Simmons i jego Pieśń bogini Kali . Zacznijmy od tego kim jest bogini Kali: Kali jest boginią czasu i śmierci, pogromczynią zła oraz demonów. To matka wszystkich żywych istot i w ostatnich latach właś­nie ten aspekt jej bóstwa zaczął być szczególnie podkreślany – matka chroni niewinnych, jest obrończynią. Jednocześnie jednak Kali to bogini zniszczenia i narodzenia się na nowo. Jej wszystkie właściwości zebrane razem stanowią całość, traktowane z osobna zdają się wykluczać. Wciąż panuje przekonanie, że ciemna bogini, zabójczyni złych demonów wymaga ofiar z krwi. I chociaż od lat czynione są starania, by ku jej czci nie zabijać zwierząt i nie składać ich na ołtarzach, wciąż wiele osób to praktykuje – zwłaszcza w Bengalu. ...

1999

  Był taki czas, niedawno temu, kiedy nie wiedzieliśmy co przyniesie nam nowy wiek. Był to rok 1999. Internet był już powszechny a kasety VHS zaczęły odchodzić w cień. Był to również czas muzyki młodego pokolenia. To właśnie wtedy popularna stała się Britney Spears, Jennifer Lopez, Ricky Martin i wiele innych osób. Również hip-hip stał się modny. O zmianach w muzyce w tym okresie opowiada nam książka Jarka Słoty 1999 . Książkę przeczytałam w ramach współpracy barterowej z Wydawnictwem Borgis. Muszę przyznać, że dzięki tej książce przeniosłam się do okresu swojego dzieciństwa. Miałam wtedy niewiele lat, jednak przedstawione w książce przeboje znam doskonale. Często grano je w radiu. Pamiętam jak mama jeździła i kupowała płyty CD. Przyznam, że kasety VHS kojarzą mi się jedynie z bajkami, ale jak się okazuje i na nie nagrywana była muzyka. Książka 1999 nie jest typowym reportażem. Jest to zbiór różnych felietonów jakie ukazywały się w tamtym czasie w Bravo i innych źródłach poświęcon...