Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2025

Na polu startowym

W Polsce Formuła 1 stała się popularna dzięki Robertowi Kubicy. Pamiętam jak siadało się całą rodziną przed telewizorem i oglądało wyścigi. To było coś emocjonującego i niesamowitego. Później sporo mówiło się o związku Nicole Scherzinger i Lewisa Hamiltona. Czy zastanawialiście się jednak jak ten sport wygląda od kulis? Z odpowiedzią przychodzi nam Luke Smith wraz z książką Na polu startowym. Za kulisami Formuły 1 . F1 kojarzy się z czymś ekstrawaganckim i nieprzystępnym. W swoim reportażu Luke Smith chciał pokazać w prosty i przystępny sposób jak ten sport wygląda naprawdę i z czym się mierzy: Niezależnie od tego, czy jesteś doświadczonym fanem, który nie opuściła żadnego Grand Prix od dziesięcioleci, czy dopiero odkrywasz F1, chcę ci pokazać, dlaczego jest to sport - a nawet sposób na życie - niepodobny do niczego innego na świecie. Mimo iż sama idea wyścigów jest znana od dawna, to pierwsze wyścigi o mistrzostwo odbyły się w 1950 roku. Od tego czasu jest to sport, który wciąż ewolu...

Pomoc domowa

Na początek zadam Wam trzy pytania. Po pierwsze, czy lubicie się śmiać? Po drugie, czy lubicie fajnie spędzać czas? I po trzecie: czy lubicie dobrą zabawę? Jeśli odpowiedzieliście 3 razy "TAK" to spektakl "Pomoc domowa" jest właśnie dla Was. Jest to historia pewnego małżeństwa, jak można się domyśleć, z wieloletnim stażem. Niestety, w pewnym momencie ich miłość się wypala. Na pozór wydają się być szczęśliwą parą, uśmiechają się do siebie, robią "hihihi" i słodkie oczka. Ale gdy w końcu druga połówka wyjdzie pokazują swe prawdziwe oblicze. Jak to w takich kryzysach bywa... oboje robią skok w bok... Wydaje im się, że nikt o niczym nie wie... Jednak, zapominają, że mają bardzo wścibską pomoc domową, która może zbytnio pracować nie lubi, ale widzi i słyszy wszystko. Pewnego wieczora jakiś dziwny zbieg okoliczności sprawia, że małżonkowie wraz z kochankami znajdują się pod jednym dachem. Całą tę sytuację musi ogarnąć nie kto inny jak ich - pomoc domowa! Ło matk...

Niedźwiedź w objęciach smoka

W ostatnich latach w mediach dużo się słyszało o sojuszu rosyjsko-chińskim. Miało się wrażenie, że Rosja, postawiona w trudnej pozycji dopiero teraz się zwróciła w stronę wschodu. Jednak te relacje były budowane od wielu lat. O tym jak się one kształtowały na przestrzeni dziejów i jak wyglądały na rok 2022 mówi książka Niedźwiedź w objęciach smoka Michała Lubiny. O Rosji mam jakieś pojęcie: przeczytałam wiele reportaży, książek historycznych, wspomnień, klasykę literatury rosyjskiej. Jednak Chiny to zupełnie co innego. Ten kraj jest mi obcy. O kraju smoka przeczytałam raptem dwa reportaże: Xi Jinping. Najpotężniejszy człowiek świata i jego imperium Stefana Austa i Adriana Geigesa oraz Chiński obwarzanek. Od Tajwanu po Tybet, czyli jak Chiny tworzą imperium Michała Lubiny. Gdy sięgnęłam po reportaż Niedźwiedź w objęciach smoka uświadomiłam sobie, że nawet, gdy czytałam o Rosji to skupiłam się na jej relacjach z Zachodem. A przecież nawet w godle Rosja ma dwugłowego orła, symbol pano...

Koncert Jazzowy - Daniel von Piekartz

  W piątek po pracy dostałam telefon, czy nie chciałabym pójść na koncert jazzowy. WOW! Muszę przyznać, że na co dzień nie słucham takiej muzyki, więc byłam bardzo ciekawa czy mi się spodoba. Wyjście na pełnym spontanie. Punkt 16:00 telefon do mnie, czy chcę pójść na koncert jazzowy. Odpowiedź natychmiastowa: oczywiście! Szybki prysznic, makijaż i już byłam gotowa do wyjścia. Nie wiedziałam dokładnie na jaki koncert jadę, więc nie miałam pojęcia czego się spodziewać. Zacznijmy od miejsca. Koncert odbył się w najwyżej położonej sali koncertowej na świecie i to w samym sercu Warszawy. Więc pierwszą “przygodą” był wjazd oszkloną windą na 28 piętro! Dla mnie to już wyczyn, bo mam niesamowity lęk wysokości🫣 Ale na pewno dla osób, które lubią podziwiać widoki to było niesamowite przeżycie. Sala nie była zbyt duża. Był to koncert kameralny, ale mimo wszystko było tak pięknie. Tyle świec i kwiatów. To wszystko robiło klimat. Jeszcze miałam bardzo dobre miejsca, więc wszystko widziałam ide...

Lustro

Wszystkie bajki kończą się happy endem. Tak też powinno być w przypadku Alicji i Topornika. Bohaterów znanym nam doskonale z Alicji i Czerwonej Królowej , horrorów Christiny Henry. Po raz ostatni powracamy do ich historii w książce pod tytułem - Lustro . Tym razem mamy do czynienia z inną formą literacką, a mianowicie - opowiadaniem. Przyszła mi od razu pewna myśl: Wiedźmin Andrzeja Sapkowskiego od opowiadań się zaczyna, a tutaj historia się na nich kończy, ciekawe jak to wyjdzie autorce? W Cudownym stworzeniu główną bohaterką nie jest Alicja, lecz mała Elizabeth, mieszkająca w Nowym Mieście. Ma piękne kręcone blond włosy, uwielbia słodkości, a nawet na pewną specjalną okazję zakłada niebieską sukieneczkę. Przypomina Wam to kogoś? Dokładnie! Dziewczynka jest łudząco podobna do Alicji. Nawet jej mamie zdarza się ją nazywać tym imieniem… Myślicie, że na tym podobieństwa się kończą? Otóż nie… Dziewczynkę spotykają nieprzyjemne sytuacje, związane z pewnego rodzaju przemocą, których zazn...

Do zobaczenia w kraju

  2 lata temu byłam na wycieczce w Białymstoku w Muzeum Pamięci Sybiru. Wiele książek przeczytałam o GUŁAGu i myślałam, że już w jakiś sposób jestem odporna emocjonalnie. Jednak, gdy tylko zobaczyłam wystawy w muzeum moje serce zabiło mocniej. Emocje wzięły w górę. Bardzo dokładnie obejrzałam każdą salę. W Muzeum Pamięci Sybiru spędziłam niemalże cały dzień. Na koniec zaszłam również do muzealnej księgarni. Kupiłam w niej m.in. Do zobaczenia w kraju. Splątane losy pewnej rodziny . To była zwyczajna polska rodzina. Głowa rodziny - Aleksander Pawłowicz był leśniczym, a jego żona - Elżbieta zajmowała się gospodarstwem i dziećmi: Marią, Hanią, Elunią, Teresą i Zbyszkiem. Mieszkali na Białostocczyźnie (woj.białostockie - istniało w latach 1919-1939. Stolicą był Białystok). Mapa ze strony Radzima.net Wiedli spokojnie, ale niezbyt bogate życie. Aż nastał wrzesień 1939 roku. Od tego czasu nic nie było takie jak dawniej. Wszędzie wojska, najpierw niemieckie, potem sowieckie. Życie w ciągłym...

Białoruś. Kartoflana dyktatura

Zewsząd otaczają nas informacje odnośnie Rosji i Ukrainy. A co wiemy o Białorusi? Ten kraj kojarzy nam się głównie z ziemniakami i memami z wizerunkiem ich głowy państwa - Aleksandra Łukaszenki. Pan Marcin Strzyżewski w swoim reportażu Białoruś. Kartoflana dyktatura podjął próbę przedstawienia nam życia u naszego sąsiada. Przyznam, że o Białorusi wiem bardzo niewiele. Jedyne co “zwiedziłam” w tym kraju to lotnisko w Mińsku. Z wielkim zapałem więc sięgnęłam po reportaż pana Marcina (książkę otrzymałam od Wydawnictwa Szczeliny w ramach współpracy barterowej). Od 2022 roku pan Marcin jest zaangażowany w pomoc Pułku imienia Kastusia Kalinowskiego. Był to jeden z czynników, który skłonił autora do zagłębienia się w temat Białorusi i przedstawienia nam go na łamach swojej książki. Jaki jest cel tej książki? Odpowiedzi na to pytanie udziela nam sam autor: Chciałbym pokazać polskiemu czytelnikowi historię naszego sąsiada, który nam zagraża, ale jednocześnie jest gotowy stać się normalnym euro...