Wakacje są tuż, tuż. Coraz chętniej zaczynamy więc czytać książki, które wprawią nas w odpowiedni nastrój. W związku z tym sięgnęłam po książkę Palermo. Epicka historia miasta autorstwa małżeństwa Andrew i Suzanne Edwards. Zauważyłam, że w tym roku jest trend na reportaże związane z Włochami. Niedawno ukazała się książka Włochy prawdziwe. Podróż śladami mafii, migracji i kryzysów Mateusza Mazzini (jestem w trakcie lektury) i na Instagramie mignęło mi parę tytułów o tej tematyce. Włochy kojarzą się głównie z przepyszną kuchnią, pięknymi zabytkami i słonecznym klimatem. Jednak nie jest tam aż tak kolorowo. Z wielką przyjemnością sięgnęłam więc po książkę Palermo. Epicka historia miasta (książkę otrzymałam w ramach współpracy barterowej z Wydawnictwem Znak). Niestety, nie jestem w stanie zbyt wiele o tej książce napisać. Mimo iż jestem świeżo po jej przeczytaniu, nic z niej nie pamiętam. Wiem, że wydaje się to dziwne, ale tak jest. Niestety, przy niektórych książkach mój mózg się...