Przejdź do głównej zawartości

Strachy na Lachy

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy działa już od dziesiątek lat - całe moje życie. W tym roku celem było: Diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów i grano pod hasłem: Zdrowe brzuszki naszych dzieci. Już od wielu lat WOŚP to nie tylko zbiórki pieniężne, ale również różne atrakcje organizowane w wielu miastach w Polsce. W mojej miejscowości w tym roku był koncert zespołu Strachy na Lachy.

Przyznam, że nie jestem fanką tego zespołu i kojarzyłam jedynie jeden ich utwór - Dzień dobry, kocham Cię. Początkowo planowałam wyjazd na koncert do Warszawy, jednak panujące mrozy skutecznie mnie do tego zniechęciły i ostatecznie wybrałam wydarzenie bliżej domu. Tym bardziej że Strachy na Lachy to zespół kultowy, a mój mąż go lubi. Na koncert wybraliśmy się rodzinnie — z moją mamą oraz ciocią i wujkiem. Udało nam się nawet zająć miejsca w pierwszym rzędzie

Mam w sobie taką cechę, że gdziekolwiek idę, staram się dobrze bawić. Tak było i na tym koncercie — tańczyłam, klaskałam, a gdy znałam jakiś fragment, śpiewałam razem z zespołem. Mimo to stwierdzam szczerze, że ta muzyka nie jest w moim guście — zupełnie nie moje klimaty. Widziałam, że młodzież wokół świetnie się bawiła, pełna energii, podczas gdy mnie zdarzało się ziewać. Nie mogę powiedzieć, że koncert był zły, absolutnie tak nie było, po prostu to muzyka, która mnie nie porwała.


Strachy na Lachy to klasyka i wielbiciele rocka z pewnością ten zespół kojarzą. Ja się najgorzej nie bawiłam, a przy okazji wsparłam WOŚP, bo w końcu tego dnia najważniejsza była pomoc.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Katabaza

Są autorzy, na których książki wręcz czekamy. Jesteśmy ciekawi, czym tym razem nas zaskoczą. Dla mnie taką autorką jest Rebecca F. Kuang, znana przede wszystkim z Wojen makowych . Pod koniec 2025 roku ukazała się jej najnowsza powieść — Katabaza . Kupiłam ją niemal od razu, jednak do dziś czekała na przeczytanie. Chciałam, aby szum wokół niej nieco opadł. Z tego, co widziałam, tę książkę albo się polubi, albo nie. Jakie są moje wrażenia? Zaraz się dowiecie. Czy zastanawialiście się jak to jest zejść do piekła? Co może nas tam spotkać? I czy w ogóle da się z niego potem wydostać? W dużym skrócie o tym jest Katabaza . Główną bohaterką powieści jest Alice Law, studentka Magii Analitycznej na Uniwersytecie Cambridge. Dziewczyna przyjechała do Londynu z Ameryki, aby uczyć się od najlepszych, a zwłaszcza od Jacoba Grimesa, uznawanego za najwybitniejszego maga w dziejach. Miała jeden cel: stać się najlepszą i móc bezpośrednio współpracować z tym profesorem. Wszystko układało się zgodnie z pla...

Ubungo

W czasie wolny poza czytaniem książek i oglądaniem seriali lubię sięgać po planszówki. Sięgam po różnego rodzaju gry: karciane, strategiczne oraz logiczne. Z przyjemnością więc zagrałam w Ubungo . Jest to gra logiczna. Samo słowo “ubungo” oznacza “mózg”. Twórcy wymyślili więc świetną nazwę do tej gry: coś prostego i ezgotycznego. Jak podpowiada nam AI: Gra planszowa Ubongo została stworzona przez polsko-szwedzkiego projektanta Grzegorza Rejchtmana i pochodzi ze Szwecji, ale nazwa "Ubongo" (co znaczy "mózg" po suahili) nawiązuje do Afryki, gdzie działa firma społeczna Ubongo tworząca edukacyjne programy telewizyjne, co może wprowadzać w błąd. Zasady gry są bardzo proste. Każdy gracz otrzymuje planszę oraz dwanaście elementów. To co jest istotne: każda plansza ma inny wzór, który należy zapełnić kolorowymi elementami. Należy to zrobić w jak najkrótszym czasie - do gry dołączona jest bowiem klepsydra. Z pozoru może wydać się to proste, ale jest wiele kombinacji do zape...

Strażniczka feniksa

Lubicie chodzić do zoo? Oglądać wszystkie te egzotyczne zwierzęta? A co powiecie na zoo, w którym nie ma pand, tygrysów, małp ani innych znanych nam gatunków? Zamiast nich spotkacie smoki, gryfy czy feniksy. O zoo pełnym magicznych stworzeń opowiada książka S.A. MacLean Strażniczka feniksa . Główną bohaterką jest Aila. Młoda dziewczyna, około trzydziestu lat. Od dziecka marzyła, aby być opiekunką feniksów i je ratować. Uparcie szła do celu: czytała mnóstwo książek na ich temat oraz ukończyła specjalny kierunek. Udało jej się osiągnąć swój cel. Rozpoczęła pracę w zoo Sam Tamculo i była opiekunką ptaków, w tym feniksa silimalskiego. Mieć pod opieką takiego ptaka to wielki zaszczyt, ale i presja. W jej zoo przebywa bowiem tylko jeden feniks silimalski. Aila próbuje zrobić wszystko, aby odpowiednia organizacja przydzieliła jej jeszcze jednego feniksa pod skrzydła. Chce bowiem reaktywować program rozmnażania feniksów. To byłoby dobre dla jej ptaka oraz dla całego zoo. W skutek pewnych okoli...