Przejdź do głównej zawartości

Alicja w krainie idei

Gdybyście mieli zrobić sobie tatuaż, co byście wytatuowali? Jakiś symbol, a może jakąś myśl przewodnią? Tatuaż to pamiątka na całe życie, warto więc zrobić sobie na ciele coś przemyślanego. Tak, wiem, technologia się zmienia i lasery coraz lepiej usuwają tatuaże. Jednak robimy je nie z zamiarem pozbycia się ich kiedyś, a właśnie jako coś, co z nami pozostanie już do końca. Przed wyborem, jaką myśl wytatuować, staje Alicja, główna bohaterka Alicji w krainie idei Rogera-Pol Droita.

Książkę przeczytałam w ramach współpracy barterowej z Wydawnictwem Znak Koncept.

Alicja jest w okresie przejściowym pomiędzy byciem dzieckiem a osobą dorosłą. To jest ten czas, kiedy na nowo poznajemy siebie. Z jednej strony wydaje nam się, że nic się nie zmieniło, a z drugiej czujemy zmianę. Myśląc o tym, przypomniałam sobie piosenkę Britney Spears I’m Not A Girl, Not Yet A Woman.

Nasza bohaterka zastanawia się, jakie zdanie mogłaby sobie wytatuować. Chce, aby to była myśl, która wskaże jej kierunek, która będzie ją prowadziła przez życie. Mimo młodego wieku zwraca uwagę na to, co się dzieje dookoła niej, na przyrodę i ekologię, na otaczające nas wojny. Chce, aby zdanie, które wybierze, pokazało jej, jak żyć w takiej rzeczywistości.

Rozmyślając nad tymi kwestiami, trafia do Krainy Idei.

Spotka Konfucjusza i zagubi się w ogrodzie Epikura. Odwiedzi jaskinię Platona, podąży śladami Hypatii, zatańczy z Rousseau, zmierzy się z Kartezjuszem, zada pytania Laozi, Nietzschemu i Freudowi. Aż w końcu, z dziennikiem pełnym przemyśleń i cytatów, będzie gotowa zmierzyć się z wyzwaniami, które dotyczą nas wszystkich.

Podczas wędrówki odwiedza również Hebrajczyków i poznaje po części filozofie Hindusów i Chińczyków. Alicja odbędzie szeroką wędrówkę. Poznaje przeróżne podejścia do życia. Jest to wędrówka nie tylko po różnych ideach, ale i przez epoki.

W przygodzie Alicji towarzyszą dwie myszki, Mądra i Szalona, od razu w głowie mam bajkę Pinky i Mózg, Kangur, który będzie jej „encyklopedią wiedzy”, oraz Wróżka Sprzeciwu, która w jakiś sposób zmusza Alicję do myślenia i pokazuje jej, że wszystko ma jakieś plusy i minusy.

Czy Alicja pozna odpowiedź na pytanie „jak żyć”? Tego dowiecie się, sięgając po tę książkę.

Przyznam się, że sięgając po tę książkę, nie spodziewałam się, że będzie to podróż przez filozofię. Myślałam, że różne myśli będą tylko jakimś dodatkiem, a nie głównym punktem odniesienia. Gdy zaczęłam czytać tę książkę, początkowo się wystraszyłam. Pomyślałam sobie, ale jak to? To będzie jednak o filozofii? Ale nuda. Z filozofią zawsze byłam na bakier. Jak ja nie lubiłam tego przedmiotu. Nudził mnie okropnie. Ponadto miałam wrażenie, że uczymy się po prostu kolejnych myśli. Nie było widać powiązań między nimi ani dobrze zarysowanej sinusoidy jak w epokach. Mimo wszystko postanowiłam czytać tę książkę dalej i dobrze zrobiłam. Matko, czemu nie mogła ona powstać parę lat temu? Autor w bardzo jasny sposób przedstawia główne nurty filozofii. Nasza bohaterka prowadzi dialogi z filozofami, dodatkowo wdaje się w dyskusje ze swoimi towarzyszami. Po każdej wizycie robi notatki w dzienniku, aby poukładać sobie myśli. Dzięki tym zabiegom omawiane koncepty stają się jasne. Widać, jak jeden wynika z drugiego oraz jak historia miała wpływ na zmiany kierunków myśli. Wszystko jest takie klarowne. Ta książka na spokojnie mogłaby być lekturą szkolną. Jest interdyscyplinarna. Znajdziemy tu oczywiście filozofię, historię, literaturę, wzmianki o środowisku itd.

Na końcu książki znajdują się kartki z dziennika, które my jako czytelnicy możemy sami wypełniać i zapisywać swoje zdania i przemyślenia podczas czytania. Super zabieg. Dzięki temu treść pozostaje z nami na dłużej i my sami możemy się zastanowić, jak żyć.

Podoba mi się w tej książce też odwołanie do Alicji w Krainie Czarów. Caroll Lewis stworzył książkę pełną symboli i aluzji. Roger-Pol Droit nie wykorzystał tylko motywu przeniesienia się do niesamowitej krainy, ale wykorzystał pomysł na stworzenie książki o większych wartościach. Książki mogą w końcu nie tylko bawić, ale i uczyć.

Alicja w krainie idei to przepiękna książka. Pozwala zrozumieć, czym się kierować w życiu oraz jak szukać odpowiedzi na pytania. Ta książka wymaga spokoju, zatrzymania się i pomyślenia. Jest to bardzo wartościowa lektura.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Katabaza

Są autorzy, na których książki wręcz czekamy. Jesteśmy ciekawi, czym tym razem nas zaskoczą. Dla mnie taką autorką jest Rebecca F. Kuang, znana przede wszystkim z Wojen makowych . Pod koniec 2025 roku ukazała się jej najnowsza powieść — Katabaza . Kupiłam ją niemal od razu, jednak do dziś czekała na przeczytanie. Chciałam, aby szum wokół niej nieco opadł. Z tego, co widziałam, tę książkę albo się polubi, albo nie. Jakie są moje wrażenia? Zaraz się dowiecie. Czy zastanawialiście się jak to jest zejść do piekła? Co może nas tam spotkać? I czy w ogóle da się z niego potem wydostać? W dużym skrócie o tym jest Katabaza . Główną bohaterką powieści jest Alice Law, studentka Magii Analitycznej na Uniwersytecie Cambridge. Dziewczyna przyjechała do Londynu z Ameryki, aby uczyć się od najlepszych, a zwłaszcza od Jacoba Grimesa, uznawanego za najwybitniejszego maga w dziejach. Miała jeden cel: stać się najlepszą i móc bezpośrednio współpracować z tym profesorem. Wszystko układało się zgodnie z pla...

Ubungo

W czasie wolny poza czytaniem książek i oglądaniem seriali lubię sięgać po planszówki. Sięgam po różnego rodzaju gry: karciane, strategiczne oraz logiczne. Z przyjemnością więc zagrałam w Ubungo . Jest to gra logiczna. Samo słowo “ubungo” oznacza “mózg”. Twórcy wymyślili więc świetną nazwę do tej gry: coś prostego i ezgotycznego. Jak podpowiada nam AI: Gra planszowa Ubongo została stworzona przez polsko-szwedzkiego projektanta Grzegorza Rejchtmana i pochodzi ze Szwecji, ale nazwa "Ubongo" (co znaczy "mózg" po suahili) nawiązuje do Afryki, gdzie działa firma społeczna Ubongo tworząca edukacyjne programy telewizyjne, co może wprowadzać w błąd. Zasady gry są bardzo proste. Każdy gracz otrzymuje planszę oraz dwanaście elementów. To co jest istotne: każda plansza ma inny wzór, który należy zapełnić kolorowymi elementami. Należy to zrobić w jak najkrótszym czasie - do gry dołączona jest bowiem klepsydra. Z pozoru może wydać się to proste, ale jest wiele kombinacji do zape...

Strażniczka feniksa

Lubicie chodzić do zoo? Oglądać wszystkie te egzotyczne zwierzęta? A co powiecie na zoo, w którym nie ma pand, tygrysów, małp ani innych znanych nam gatunków? Zamiast nich spotkacie smoki, gryfy czy feniksy. O zoo pełnym magicznych stworzeń opowiada książka S.A. MacLean Strażniczka feniksa . Główną bohaterką jest Aila. Młoda dziewczyna, około trzydziestu lat. Od dziecka marzyła, aby być opiekunką feniksów i je ratować. Uparcie szła do celu: czytała mnóstwo książek na ich temat oraz ukończyła specjalny kierunek. Udało jej się osiągnąć swój cel. Rozpoczęła pracę w zoo Sam Tamculo i była opiekunką ptaków, w tym feniksa silimalskiego. Mieć pod opieką takiego ptaka to wielki zaszczyt, ale i presja. W jej zoo przebywa bowiem tylko jeden feniks silimalski. Aila próbuje zrobić wszystko, aby odpowiednia organizacja przydzieliła jej jeszcze jednego feniksa pod skrzydła. Chce bowiem reaktywować program rozmnażania feniksów. To byłoby dobre dla jej ptaka oraz dla całego zoo. W skutek pewnych okoli...