Przejdź do głównej zawartości

Lustereczko, lustereczko. Mroczne opowieści

Ostatnio zauważyłam pewną zbieżność pomiędzy filmami a literaturą. Niektórzy twórcy zamiast tworzyć coś nowego odgrzebują stare historie i próbują je przedstawić na nowo. Początkowo to było ciekawe. Fajnie było zobaczyć znane historie w nowym świetle. Obecnie wydaje mi się, że jest tego już za dużo. Mimo wszystko sięgnęłam po książkę, która miała ukazać bajkę Królewna Śnieżka w innej perspektywie - Lustereczko, lustereczko. Mroczne opowieści Jen Calonita.

Główną bohaterką jest Śnieżka. Po śmierci jej matki, panią zamku staje się jej ciotka, która zostaje jej macocha - Zła Królowa. Kobieta pragnie rządzić królestwem. W związku z tym, za pomocą czarów, wypędza na wygnanie Króla. Poddanym wmawia, że Król okazał się tchórzem i uciekł. 


Dziewczynka jest więc wychowywana, o ile tak to można nazwać, przez macochę. Gdy dziewczyna dorosła Zła Królowa uznała, że musi się jej pozbyć. Jej magiczne Lustro uznało bowiem, że to Śnieżka jest najpiękniejsza. Królowa nie chciała mieć konkurencji na żadnym polu, a uroda była dla niej nieziemsko ważna. Jak zapewne pamiętacie, Królewnę miał zabić myśliwy, ale nie zrobił tego, kazał dziewczynie uciekać. 


Biegnąc przez las Śnieżka znalazła pewną chatkę - domek Krasnoludków. Z czasem stali się oni jej przyjaciółmi. Opowiedzieli Śnieżce jak źle się dzieje w królestwie od kiedy rządy sprawuje Zła Królewna. Wspólnie postanawiają obalić rządy Samozwańczej Królowej. Szukają sojuszników. Z pomocą przychodzi im Książę, którego Śnieżka kiedyś poznała oraz inni mieszkańcy - buntownicy. Wspólnymi siłami ruszają na zamek.


Czy Śnieżka odnajdzie ojca? Czy dowie się jak zginęła jej matka? Tego dowiecie się z książki.


Ta książka miała być retellingiem. Moim zdaniem zbyt wiele nowego do tej historii nie wniosła. Poznaliśmy Złą Królową z innej perspektywy. Pokazana została postać od najmłodszych lat. Autorka chciała pokazać jak to się stało, że jej siostra była dobra, a ona podążyła inną ścieżką. Dodatkowo - Król nie umarł, śmierć Królowej też stanowi pewną zagadkę, a zatrute jabłko zjadła nie Śnieżka lecz Książę.


Gdy tak to wypisuję może i dużo zostało dopowiedziane, ale tego się nie odczuwało czytając tę książkę. Miałam wrażenie jakbym czytała znaną mi bajkę z lekką korektą. Książka była bardzo przewidywalna. Postacie, zwłaszcza postać Śnieżki, były nijakie. Nie miały charakteru. One się z sobą zlewały. Były przesłodkie. Nawet Zła Królowa nie była taka zła. Czasem pokazywała, że ma serce. 


O wątku miłosnym między Księciem a Śnieżką nie ma nawet co wspominać, bo tego nie ma. Tu jest jakieś błahe zauroczenie. Śnieżce uginają się kolana na jego widok, przy nim jeszcze bardziej głupieje.


A zakończenie, no cóż… Było bardzo słabe. Wszystko działo się w nim aż za szybko. Autorka przyłożyła większą wagę do środka książki niż do zakończenia. To trochę smutne. Jednak zakończenie jest kluczowe. To dzięki niemu nieraz nie możemy zapomnieć o książce. Może ono uratować lub zepsuć książkę. Tutaj było to drugie rzecz jasna.


Jest to książka, której nie warto poświęcać zbyt wiele uwagi. Wynudziłam się przy niej na maksa, Żałuję, że po nią sięgnęłam. Straciłam parę godzin, które mogłam poświęcić na lepszą lekturą. Dodaję trochę “punktów” tej książce za próby dodania czegoś nowego i nie najgorszy styl.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Katabaza

Są autorzy, na których książki wręcz czekamy. Jesteśmy ciekawi, czym tym razem nas zaskoczą. Dla mnie taką autorką jest Rebecca F. Kuang, znana przede wszystkim z Wojen makowych . Pod koniec 2025 roku ukazała się jej najnowsza powieść — Katabaza . Kupiłam ją niemal od razu, jednak do dziś czekała na przeczytanie. Chciałam, aby szum wokół niej nieco opadł. Z tego, co widziałam, tę książkę albo się polubi, albo nie. Jakie są moje wrażenia? Zaraz się dowiecie. Czy zastanawialiście się jak to jest zejść do piekła? Co może nas tam spotkać? I czy w ogóle da się z niego potem wydostać? W dużym skrócie o tym jest Katabaza . Główną bohaterką powieści jest Alice Law, studentka Magii Analitycznej na Uniwersytecie Cambridge. Dziewczyna przyjechała do Londynu z Ameryki, aby uczyć się od najlepszych, a zwłaszcza od Jacoba Grimesa, uznawanego za najwybitniejszego maga w dziejach. Miała jeden cel: stać się najlepszą i móc bezpośrednio współpracować z tym profesorem. Wszystko układało się zgodnie z pla...

Ubungo

W czasie wolny poza czytaniem książek i oglądaniem seriali lubię sięgać po planszówki. Sięgam po różnego rodzaju gry: karciane, strategiczne oraz logiczne. Z przyjemnością więc zagrałam w Ubungo . Jest to gra logiczna. Samo słowo “ubungo” oznacza “mózg”. Twórcy wymyślili więc świetną nazwę do tej gry: coś prostego i ezgotycznego. Jak podpowiada nam AI: Gra planszowa Ubongo została stworzona przez polsko-szwedzkiego projektanta Grzegorza Rejchtmana i pochodzi ze Szwecji, ale nazwa "Ubongo" (co znaczy "mózg" po suahili) nawiązuje do Afryki, gdzie działa firma społeczna Ubongo tworząca edukacyjne programy telewizyjne, co może wprowadzać w błąd. Zasady gry są bardzo proste. Każdy gracz otrzymuje planszę oraz dwanaście elementów. To co jest istotne: każda plansza ma inny wzór, który należy zapełnić kolorowymi elementami. Należy to zrobić w jak najkrótszym czasie - do gry dołączona jest bowiem klepsydra. Z pozoru może wydać się to proste, ale jest wiele kombinacji do zape...

Strażniczka feniksa

Lubicie chodzić do zoo? Oglądać wszystkie te egzotyczne zwierzęta? A co powiecie na zoo, w którym nie ma pand, tygrysów, małp ani innych znanych nam gatunków? Zamiast nich spotkacie smoki, gryfy czy feniksy. O zoo pełnym magicznych stworzeń opowiada książka S.A. MacLean Strażniczka feniksa . Główną bohaterką jest Aila. Młoda dziewczyna, około trzydziestu lat. Od dziecka marzyła, aby być opiekunką feniksów i je ratować. Uparcie szła do celu: czytała mnóstwo książek na ich temat oraz ukończyła specjalny kierunek. Udało jej się osiągnąć swój cel. Rozpoczęła pracę w zoo Sam Tamculo i była opiekunką ptaków, w tym feniksa silimalskiego. Mieć pod opieką takiego ptaka to wielki zaszczyt, ale i presja. W jej zoo przebywa bowiem tylko jeden feniks silimalski. Aila próbuje zrobić wszystko, aby odpowiednia organizacja przydzieliła jej jeszcze jednego feniksa pod skrzydła. Chce bowiem reaktywować program rozmnażania feniksów. To byłoby dobre dla jej ptaka oraz dla całego zoo. W skutek pewnych okoli...